Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~keisezrg | użytkownik

imię i nazwiskogrzegorz adresświętochłowice zarejestrowany24.07.2009 @14:37:53 ostatnio na stronie30.11.2015 @21:52:21

rzucam palenie czesto gesto.

lzej mi sie walczy o usmiech.

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty strona wwwmrocznygrzes.pl Gadu-Gadu6452378
digarty45 komentarze338 posty na forum0

komputer / sprzęt
troche mozgu, notatnik windowsowski, klawiatura, recznie stworzony notatnik, bagaz na plecach ciezki dosc

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~rukbat    29.05.2011 @13:09:56
dzięki
~cappy007    05.05.2011 @13:39:50
dzieki - poezji nie oceniam bo sie nie znam :P
~amused    04.05.2011 @19:11:12
zacieranie jasnych granic pomiędzy wypowiedziami poszczególnych bohaterów, ich myślami a narracją to celowy zabieg a ty mi za to obniżasz :-P
chodzi o to, aby podkreślić, że nic tak naprawdę nie musiało wydarzyć się tak, jak jest w opisie - wszystko to konkretne opinie bohaterów albo narratora (którym zresztą się bawię i wcale się nie utożsamiam ;]), nie ma jednej interpretacji, wersji - w rezultacie daje do myślenia, o co tak naprawdę chodzi
ale dzięki za czytanie x)

"Melancholia" opowiada o depresji i o moim spotkaniu z takimi osobami - starałem się opisać pewną bezcelowość doraźnych rozwiązań i domowych sposobów, nie wiem, czy aby na pewno wyszło
~Lairalinde    04.05.2011 @19:01:51
Jak można nie lubić lentilków : O !

Trzymam @ (to jakoś tak się chyba zaznaczało, internetowo; matura to szit i nie jest taka straszna).

Bye!
_______
Kiedy nawet poezja, pierdnąwszy w drzwiach, wyszła
~Lairalinde    04.05.2011 @18:54:49
skwarków i pokemonów. Czaję. Lubisz lentilki ? Mógłbym Ci dać trochę, ale w obecnym stanie rzeczy musisz obejść się smakiem ^^

Pozdrawiam.
_______
Kiedy nawet poezja, pierdnąwszy w drzwiach, wyszła
~Lairalinde    04.05.2011 @18:47:10
Nie poczułem się obrażony i nie ma za co przepraszać. Tylko nie widzę większego sensu w generalizowaniu, nawet humorystycznym.
_______
Kiedy nawet poezja, pierdnąwszy w drzwiach, wyszła
~amused    04.05.2011 @18:12:33
zapraszam i zachęcam - a co do matur znam to uczucie, przed egzaminami robi się wszystko byle nie siedzieć nad książkami
~wojrob79    04.05.2011 @14:52:16
wielkie dzięki i pozdrawiam
~clairdulune    14.04.2011 @17:25:44
merci bien!
dobrze jest usłyszeć słowa krytyki, czasami mi tego brakuje. może to dziwne, ale lubię, gdy ludzie krytykują moje prace. inni wyczuwają inaczej czego moim utworom brakuje, a ja to biorę pod uwagę, analizuję, wykorzystuję przy pisaniu innych wierszy. to pomaga.
+ to porównanie było konieczne. pomagało wyrazić uczucia, które pragnęłam opisać. sok porzeczkowy jest słodki, taki jak chwile, w których jest nam dobrze, krew symbolizuje ból, który odczuwamy po stracie. zresztą zmieszaj sam sok z krwią, a przekonasz się jaka jest wypadkowa
~cianciarska    25.08.2010 @21:13:53
Każdy jest inny.
~cianciarska    25.08.2010 @20:26:41
Psychoterapia. Ja też dlatego piszę. Jeśli ktoś zarzuca mi, że wszystko jest o tym samym, zastanawiam się, czy czasem nie popadam w monotonię, ale chyba po prostu irytują mnie ciągle te same rzeczy i żeby wyzbyć się frustracji, wolę to przelać na papier. Czasami, jeśli poznam kogoś ciekawego, opisuję jego życie. Staram się wczuć w jego sytuację, czasami wychodzi, czasami nie. Grunt to próbować i nie rezygnować z tego, co w jakikolwiek sposób ci pomaga.
~cianciarska    25.08.2010 @17:19:16
Ona jest twoją muzą
~cianciarska    25.08.2010 @16:57:41
I błąd. To źle, że zrezygnowałeś. Nie każdy pisze, skoro ty to robiłeś, widocznie tak miało być. Intuicja podpowiadała ci, że tego potrzebujesz. Nie pisz dla innych, tylko dla siebie. Sama publikacja jest dowodem na to, że nie każdy jest w stanie cię zrozumieć, docenić. Najważniejsze, żeby w tym całym hałaśliwym tłumie znalazł się 'ktoś'. Nie rezygnuj, bo to autodestrukcyjne zagranie.
~cianciarska    25.08.2010 @15:26:23
Fajnie, że to czujesz. Miło, że doceniłeś moją próbę oderwania się od tego co słuszne i poprawne.
~liliium    06.08.2010 @19:49:21
uhm, spoko... pewnie na pewno. niemniej ja zdania nie zmieniam.
_______
bozia ma kilka piegów na nosie
tak, że jej istnienie może być niepodważalne.

w sensie opaleń
~liliium    06.08.2010 @17:28:12
a jeśli piszesz o kimś?
_______
bozia ma kilka piegów na nosie
tak, że jej istnienie może być niepodważalne.

w sensie opaleń
~figi    05.08.2010 @01:06:47
dzięki
_______
figazmakiem
~liliium    04.08.2010 @22:07:05
dziwką są słowa, drewno, papier, płótno, farby... osoba sprzedająca dziwki to alfons.
i koniec-kropka... innej drogi nie ma ;p
_______
bozia ma kilka piegów na nosie
tak, że jej istnienie może być niepodważalne.

w sensie opaleń
~liliium    04.08.2010 @17:17:48
ależ pierdoły. według tego każda forma artystyczna
jest dziwką, znaczy się autor każdej formy artystycznej.

a ja się (wypraszam sobie!) dziwką nie czuję.

mało tego! czuję się raczej alfonsem, bo przecież wszystkie te dziwki
(środki artystyczne, utwór sam w sobie, wena) działają dla mnie.
to ja je wywołuje i decyduję o tym, jak zostaną przeznaczone. mało, że to
sutenerstwo, to wręcz handel żywym towarem!

co w sumie nie zaprzecza może pańskim poglądom (a raczej nie pańskim
bo to przecież nie pańskie słowa) ale w jakimś stopniu mnie usprawiedliwia.

w skrócie, dziwka daje świadomie, bądź nie, ale jednak daje.
ja tylko zabieram i otwieram z tego burdel, dom publiczny. jam jest
p.i.m.p, czy jakiś inny amerykański wymysł fonograficzny.

a i mam kolegów dresów-pakerów, więc pan nie fikaj z takimi tekstami
bo znaleźć nie trudno;p

oczywiście robię sobie jawne jaja, nie bierz pan na poważnie moich słów.

_______
bozia ma kilka piegów na nosie
tak, że jej istnienie może być niepodważalne.

w sensie opaleń
~liliium    04.08.2010 @15:18:59
poważnie aż tak, to nie... co nic nie zmienia na dobrą sprawę.

sprzedawanie mebli dla mnie jest tylko pracą, to samo składanie takowych.
co nie zmienia przeznaczenia tychże. szpargały, ksiązki, ciuchy...
sprzedaję człowiekowi całe jego życie, pośrednio oczywiście... tak samo jest z poezją.

poza tym swojej nie biorę na serio, nie az tak... czyjąś i owszem.
_______
bozia ma kilka piegów na nosie
tak, że jej istnienie może być niepodważalne.

w sensie opaleń
~Koyot1988    04.08.2010 @13:50:25
bardziej realistą jestem ale co mi tam
~liliium    04.08.2010 @13:28:09
as salam, panie grzegorzu!

eh. człowiek po przeczytaniu takiego wiersza
jak 'do generałów'
jest cholernie dumny z tego, że czasem nazwą go
poetą. eh.. piękna sprawa.
_______
bozia ma kilka piegów na nosie
tak, że jej istnienie może być niepodważalne.

w sensie opaleń
~Koyot1988    04.08.2010 @11:01:39
wiem że potrafię lepiej ale właśnie po to wstawiam co by ktoś krytycznie spojrzał i mi uświadomił co bym poprawił, tak tez prawdopodobnie się stanie
~Koyot1988    04.08.2010 @10:42:21
krytycyzm jest z tond niż wolę się mile zaskoczyć niż wierzyć że jestem bogiem i później to opłakiwać...
~Koyot1988    04.08.2010 @08:03:47
gdybyś miał z histą problemy to spoko, z filozofią to nie radzę mnie słuchać bo nabrał byś złych nawyków
Poprzednia strona 1 2 3 4 5 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt